Aktualności

HAŁCNÓW - pierwszy dom Zgromadzenia na terenie Galicji.

11.12.2012

M. Małgorzata, kierując się troską o los zapoczątkowanego przez nią w Zakroczymiu Zgromadzenia, powzięła zamiar osiedlenia się w Galicji, czyli na terenach ziem polskich będących pod zaborem austriackim, gdzie istniała większa swoboda religijna, dająca możliwość rozwoju Zgromadzenia, a przede wszystkim szerszej działalności charytatywnej.

Hałcnów, do którego przybyła Matka Małgorzata Łucja w roku 1891, była to niewielka wioska położona nad rzeką Białą, w Galicji Zachodniej, w odległości ok. 5 km na północ od miasta Bielsko-Biała. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Hałcnów już na początku XVIII wieku stał się miejscem niezwykłego kultu maryjnego. Do słynącej łaskami figury Matki Bożej Bolesnej, początkowo umieszczonej na ogromnym dębie a następnie w niewielkiej kapliczce obok dębu, przybywały liczne pielgrzymki z okolicznych miejscowości. Dla tej powszechnie czczonej figury Piety został wybudowany kościół, uroczyście poświęcony w 1784 r. a konsekrowany w roku 1825.

M. Małgorzata, kierując się troską o dalszy los zapoczątkowanego przez nią Zgromadzenia, powzięła zamiar osiedlenia się w Galicji, czyli na terenach ziem polskich będących pod zaborem austriackim, gdzie istniała większa swoboda religijna, dająca możliwość rozwoju Zgromadzenia i szerszej działalności charytatywnej. Do podjęcia takiej decyzji prawdopodobnie przyczyniło się przyjęcie początkiem 1889 r. pierwszej kandydatki pochodzącej z Galicji, Joanny Hałat, z Bulowic koło Kęt, która widząc trudne warunki sióstr w Zakroczymiu, prosiła Matkę Założycielkę o założenie placówki w jej rodzinnych stronach.

Matka Małgorzata nie ustawała w gorącej modlitwie o pomoc Bożą w znalezieniu miejsca, gdzie siostry mogłyby się osiedlić i rozwinąć działalność właściwą Zgromadzeniu. Wkrótce dowiedziała się, że Państwo Czeczowie, właściciele budynku dworskiego w Hałcnowie, mają zamiar oddania go na cele dobroczynne. Udała się więc do barona Hermana Czecza, dziedzica wsi Kozy koło Bielsko-Biała, i przedstawiła swoją prośbę. Państwo Czeczowie chętnie przyjęli propozycję Matki Małgorzaty objęcia tej placówki, postanowili ofiarować siostrom swoją posiadłość wraz z budynkiem dworskim i obiecali przeprowadzenie wszelkich adaptacji i remontu domu.

Dom folwarczny w Hałcnowie ofiarowany przez barona Czecza na ręce Matki Małgorzaty Szewczyk stał się pierwszym domem Sióstr Ubogich na terenie Galicji, które przyjęły tutaj nazwę Zgromadzenia Córek Boleści Matki Bożej, znanych również pod nazwą Sióstr Serafitek.

Pod przewodnictwem barona Czecza zostały przeprowadzone remonty i adaptacje domu według życzeń Matki Małgorzaty. On też ofiarował ołtarz i całe urządzenie do kaplicy. Matka Założycielka w przygotowanej kaplicy umieściła duży krzyż a obok niego Tabernakulum i piękną figurę Matki Bożej Bolesnej. Kaplica ta do dziś służy siostrom jako miejsce spotkania z Chrystusem Eucharystycznym i Jego Bolesną Matką.

Siostry poprzez swoją ofiarną służbę najuboższym, poprzez przykład własnego gorliwego życia, dobroć i życzliwość wobec wszystkich, szybko zdobyły sobie zaufanie wśród miejscowej ludności. Jednak w ich działalności apostolskiej decydujące znaczenie miał habit, gdyż ludność Galicji, która cieszyła się pełną wolnością religijną pod panowaniem Austrii, nie uznawała sióstr bez zakonnego stroju. Dlatego też Siostrzyczki Ubogich po przybyciu do Hałcnowa podjęły decyzję ubrania habitów. Matka Założycielka przygotowała więc do poświęcenia nie tylko dom gotowy do prowadzenia dzieł charytatywnych, ale także habity zakonne, po uzgodnieniu wcześniej z Ojcem Honoratem. On też zatwierdził projekt stroju zakonnego przekazanego przez Matkę do Zakroczymia.

Dnia 14 sierpnia 1891 roku ks. Kardynał Dunajewski poświęcił dom oraz przygotowane habity dla sióstr, udzielając im swego pasterskiego błogosławieństwa. Tego dnia siostry ubrane po raz pierwszy w zakonne habity uczestniczyły w uroczystej sumie w kościele parafialnym.

Matka Małgorzata „była bardzo wrażliwa na ubóstwo ludności i pragnęła poświęcić się dla tych, którzy najbardziej potrzebowali pomocy” dlatego zaczęła  gromadzić w domu w Hałcnowie osierocone dzieci. Najpierw było ich kilkoro. Szybko jednak rozeszła się po okolicy wiadomość o istniejącym zakładzie, dlatego ich liczba stopniowo zwiększała się. Według życzenia Matki Małgorzaty do zakładu były przyjmowane dzieci z rodzin najbiedniejszych, które nie miały utrzymania i opieki. Przyjmowano chłopców w wieku 3-12 lat i dziewczęta od 3-18 lat. Matce bardzo zależało na tym, aby stworzyć dzieciom zastępczy dom rodzinny, zapewnić im opiekę, religijne wychowanie oraz możność uczenia się. Wychowankowie do lat 7 korzystali z ochronki na miejscu, a po dojściu do wieku szkolnego uczęszczali do szkoły w Hałcnowie. Dziewczęta po ukończeniu szkoły podstawowej uczyły się w zakładzie prowadzenia gospodarstwa domowego, szycia i haftu. Chłopców natomiast oddawano do innych zakładów wychowawczych, aby mogli zdobyć zawód.

ZAPRASZAMY DO ZAKŁADKI "FILMY", gdzie można obejrzeć prezentację o Hałcnowie.

Audio

KsDrHabWygralaWyklad.mp3

Wykład ks. dr hab. Pawła Wygralaka wygłoszony podczas sesji poświęconej Bł. Sancji

Temat sesji " Wychowanie naszym zadaniem i powołaniem" Poznań, 17.11.2012, Centrum Jana Pawła II, parafia św. Rocha

Filmy

Filmik z Bolivii

Filmik z Bolivii